W Santa Monice przy Main Street 21 października otwiera się Bar Fortuna — niewielki lokal na czterdzieści miejsc, gdzie szef kuchni Brian Bornemann, wychowany w dzielnicy Ocean Park, urzeczywistnia wspomnienia włoskich barów, w których uczył się robić pastę.
Wszystko tutaj opiera się na lokalnych produktach: mąka z pustyni Mojave od Tehachapi Grain Project, ser broncha zamiast parmezanu, warzywa z targu farmerskiego w Santa Monice. Pasta jest robiona na miejscu i zmienia się wraz z sezonem — picci z broncha i świeżo mielonym pieprzem, spaghetti z sercówkami, fusilli z pesto.
Bornemann wraz z szefem kuchni José Moralesem, który pracuje z nim ponad dziesięć lat, tworzy menu, w którym technika włoskiej pasty spotyka się z kalifornijskimi składnikami. Nie ma importowanej oliwy z oliwek ani serów — tylko to, co daje miejscowa ziemia i rolnicy.
Barman Noah Castellanos wymyślił pięć wariantów negroni, wśród nich La Fortuna na ginie Gray Whale i kalifornijskim aperitifie Atost, a także Spritz z bergamotką. Kartę win ułożył JD Plotnick — od przystępnych cenowo win kalifornijskich i włoskich po rzadkie butelki.
Wnętrze z długim marmurowym barem, terakotową fasadą i żółtą flagą Fortuna przypomina historyczne włoskie bary, ale tchnie kalifornijską lekkością. Bornemann chciał stworzyć miejsce dostępne: nie trzydzieści dolarów za porcję pasty, lecz dobrą jedzenie w swojej dzielnicy, gdzie można wpaść w dzień na espresso albo wieczorem na kieliszek wina.
Pełne menu działa od środy do czwartku od 17:00 do 22:00 oraz od piątku do niedzieli od południa do 22:00, późne przekąski i bar — do północy. Adres: 2917 Main Street, Santa Monica. Rezerwacje przez Seven Rooms.
W Bar Fortuna pasta i koktajle stają się sposobem na przywrócenie do codziennego życia Santa Moniki tego, co szef kuchni niegdyś odnalazł we Włoszech, ale wyhodowanego tutaj i teraz.


