General Motors wraca do hybryd, i robi to po kilku latach stawiania na samochody elektryczne. Według Reutersa, powołującego się na osoby zorientowane w sprawie, firma planuje produkować hybrydowe wersje trójrzędowych crossoverów Chevrolet Traverse, Buick Enclave i GMC Acadia. Same modele nie zostały na razie oficjalnie potwierdzone: GM ogłosiła jedynie przezbrojenie zakładu Lansing Delta Township w Michigan pod produkcję hybryd. Terminów uruchomienia ani tego, które wersje otrzymają układy hybrydowe, firma nie ujawniła. Obecnie w tym zakładzie montowane są wszystkie trzy modele.
Decyzja wygląda na zwrot po długiej drodze w przeciwnym kierunku. GM inwestowała miliardy w samochody elektryczne, licząc na to, że klienci szybko na nie przejdą. Rynek potoczył się inaczej. Według Reutersa hybrydy odpowiadają za około 19–20 procent sprzedaży detalicznej samochodów w USA: w maju ich udział osiągnął 20 procent, a w sierpniu wyniósł 19. Jednocześnie GM w USA sprzedaje jedyną hybrydę, wersję Corvette. Udział firmy w rynku amerykańskim w pierwszych dziewięciu miesiącach 2026 roku spadł do 16,6 procent z 17,4 procent rok wcześniej, a Toyota i Honda w tym czasie nabierały tempa. Dealerzy od dawna prosili o dodanie hybryd, choć kierownictwo GM wcześniej twierdziło, że takie samochody są zbyt drogie i skomplikowane w produkcji.
Podczas rozmowy z analitykami 20 października CEO Mary Barra poinformowała, że hybrydy pojawią się od razu w kilku segmentach. Główny argument dla inwestorów i dealerów — brak dodatkowych wydatków: według jej słów rozwiązania hybrydowe są już uwzględnione w planach firmy i nie będą wymagały dodatkowych nakładów kapitałowych ani zasobów inżynieryjnych. Szczegóły Barra obiecała podać bliżej uruchomienia.
Część pieniędzy pochodzić będzie z federalnego grantu Ministerstwa Energii USA. W 2024 roku, za administracji Joego Bidena, resort przyznał GM 500 milionów dolarów na przystosowanie innego zakładu w Lansing do produkcji samochodów elektrycznych, jednak środki nie zostały wypłacone. Teraz firma i Ministerstwo Energii rewidują warunki grantu, a pieniądze trafią na produkcję hybrydową w Lansing Delta Township. Łącznie GM obiecuje zainwestować w regionie Lansing ponad 2 miliardów dolarów w najbliższych latach, w tym 1,25 miliarda przyznane wcześniej na inny zakład w tym rejonie.
Lansing Delta Township ma dobrą historię produkcyjną. Zakład otwarto w 2006 roku, a w 2026-m obchodzi 20-lecie. W 2025 roku zbudowano tu ponad 291 tysiąca samochodów, co stało się rekordem w całej historii zakładu. Dlatego dla GM hybrydyzacja tego zakładu oznacza nie budowę od zera, lecz modernizację już działającej i obciążonej produkcji.
Hybryda łączy silnik benzynowy z baterią litowo-jonową i silnikiem elektrycznym. Taki układ zmniejsza zużycie paliwa i dodaje mocy, nie wymagając od kierowcy zmiany przyzwyczajeń: tankować nadal można na dowolnej stacji paliw. Dla rodzinnych trójrzędowych SUV-ów, w których ważne są zasięg i ładowność, to szczególnie logiczny krok. Zauważalne jest też to, że GM nie wymyśla nowego modelu, lecz elektryfikuje już popularne samochody, które sprzedają się od dawna i dobrze.
Jednak GM odstaje nie tylko od konkurentów w hybrydach, ale i od własnego harmonogramu. Toyota w pierwszym kwartale 2026 roku uzyskała 49 procent całej sprzedaży hybryd w USA, a jej przewaga w tym segmencie się utrzymuje. Dlatego główne pytanie nie dotyczy teraz tego, czy hybrydy są potrzebne, lecz tego, jak szybko GM zdoła odzyskać udział, który już utracił.
Czy zwrot ku hybrydom nie stanie się środkiem tymczasowym, który spowolni rozwój technologii bateryjnych? Na razie GM nie ujawnia ani kosztu przezbrojenia zakładu, ani ostatecznej listy modeli, i jednoznacznej odpowiedzi nie ma. Firma twierdzi, że nadal inwestuje w elektryfikację, a hybrydy pomagają utrzymać pozycje w kluczowych segmentach, dopóki infrastruktura ładowania i koszt akumulatorów nie pozwolą samochodom elektrycznym zająć dominującego miejsca.
Dla klientów oznacza to większy wybór układów napędowych bez poważnych kompromisów w zakresie komfortu. Pierwsze hybrydowe trójrzędowce mogą pojawić się w najbliższych latach, a dokładnej daty GM na razie nie podała.
