Dwa rekiny wielorybie niespodziewanie wypłynęły tuż przy burcie statku American Princess w odległości 100 mil od brzegów Nowego Jorku. Miało to miejsce w poniedziałek, zaledwie dzień po Międzynarodowym Dniu Rekina Wielorybiego.
Gatunek endemiczny, wpisany do Czerwonej Księgi i uważany za największą rybę na świecie, dwukrotnie zbliżył się do łodzi. Za każdym razem masywne stworzenia ważące 20 ton podpływały do lewej burty i zdawały się przyglądać jednostce.
„To było szaleństwo! Ptaki żerowały aktywnie, a potem nagle ten ogromny rekin wielorybi podszedł prosto do nas w krystalicznie czystej, błękitnej wodzie” – opowiadał przyrodnik Chris St. Lawrence z American Princess Cruises, który nagrał to spotkanie.
Wydarzenie rozegrało się przy Kanionie Hudsona – głębokiej na 2,5 mil i rozciągającej się na 250 mil podmorskiej dolinie, związanej z rzeką Hudson i obfitującej w różnorodne życie morskie.
Choć rekiny wielorybie pojawiają się w tych wodach okresowo, zobaczenie ich na otwartym oceanie z pokładu łodzi to wielka rzadkość. Te olbrzymy spędzają niemal całe życie pod powierzchnią, więc trudno je dostrzec nawet doświadczonym obserwatorom.
St. Lawrence, który współpracuje również z grupą badawczą Gotham Whale, podkreślił: „Bardzo rzadko udaje się je zobaczyć z łodzi, ponieważ całe życie spędzają pod wodą, trudno je zauważyć, a dotarcie tam nie jest łatwe”.
Co sprawia, że tak rzadkie spotkania są szczególnie cenne dla zrozumienia morskich ekosystemów regionu?
Rejs American Princess trwał 24 godziny i kończył się przy kanionie, gdy doszło do tych nieoczekiwanych zbliżeń. Dla pasażerów i załogi ten moment był prawdziwym darem natury.


