W Guanacaste, na ustronnej plaży El Jobo, 30 września 2026 roku otworzył się JW Marriott Costa Elena Resort & Spa — pierwszy na świecie hotel all-inclusive pod tą luksusową marką Marriott. Kurort z 415 pokojami i 17 basenami pozycjonuje się nie jako zwykły wypoczynek pakietowy, lecz jako „wszystkoogarniające” doświadczenie, w którym luksus łączy się z mindfulness i lokalnymi tradycjami.
Projekt powstał w wyniku renowacji byłego hotelu Dreams Las Mareas o wartości 60 milionów dolarów. Położony w obrębie kompleksu mieszkalnego Costa Elena na 1200 hektarach tropikalnego suchego lasu niedaleko granicy z Nikaraguą, oferuje gościom 15 restauracji i barów, własny ogród JW Garden oraz strefę spa o powierzchni prawie 1500 metrów kwadratowych z Mindfulness House — pierwszym w marce.
Guanacaste od dawna przyciąga inwestycje w segmencie luksusowym: w 2025 roku otworzył się tu Nekajui, Ritz-Carlton Reserve, a Marriott wymienia Kostarykę wśród pięciu najpopularniejszych kierunków dla latynoamerykańskich podróżnych na 2027 rok. Otwarcie all-inclusive pod flagą JW sygnalizuje zmianę popytu: zamożni klienci chcą bezszwowego wypoczynku bez kompromisów w jakości i obsłudze.
W przeciwieństwie do klasycznych all-inclusive z bufetami, tutaj nacisk położono na autorskie koncepcje: restauracja Leal oferuje wypalanie kawy i siedmiodaniowe menu według prowincji kraju, Casado — grill na drewnie przy wybrzeżu, a Puerto Limón — kuchnię afro-karaibską. Cotygodniowe nocne targi z lokalnymi rzemieślnikami i wycieczki — od kajakarstwa po prywatne jachty — mają łączyć gości z regionem.
Program wellness obejmuje hydroterapię, sound healing, reiki i ceremonie z kakao, a design nawiązuje do postaci Sibu z tradycji ludów Bribri i Cabécar. Griffin Club na 45 pokoi dodaje prywatności z osobnym lounge’em, basenem i plażą — dla tych, którzy szukają jeszcze bardziej ekskluzywnego poziomu.
To otwarcie odzwierciedla szerszy trend: marki luksusowe zagospodarowują format all-inclusive, dostosowując go do zapotrzebowania na autentyczność i dobrostan. W Guanacaste, gdzie ekoturystyka sąsiaduje z zakrojoną na szeroką skalę budową, taki projekt stawia pytanie o równowagę między wzrostem gospodarczym a zachowaniem dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego.
Najprawdopodobniej Costa Elena nie będzie ostatnim krokiem Marriott w regionie — już w 2025 roku wspominano o możliwości pojawienia się rezydencji sygnowanych marką.
