W zabytkowym budynku przemysłowym w centrum Paryża Audi uchyliło rąbka tajemnicy nad nowym kompaktowym samochodem elektrycznym. Model A2 e-tron, wskrzeszający nazwę, która zniknęła z oferty ponad dwie dekady temu, ma na celu wzmocnienie pozycji marki w segmencie, w którym coraz śmielej poczynają sobie chińscy konkurenci.
Samochód wyróżnia się wyjątkową oszczędnością — zaledwie 12,8 kWh na 100 km w cyklu WLTP, co czyni go najbardziej efektywnym seryjnym Audi w historii. Zasięg sięga 646 km, a współczynnik oporu aerodynamicznego wynosi 0,24. Produkcję uruchomiono w zakładzie w Ingolstadt w Niemczech, wykorzystując już istniejące roboty i wyposażenie, co pozwoliło skrócić czas prac rozwojowych o 21 miesiąc.
Sprzedaż Audi spada drugi rok z rzędu: minus 7 % w pierwszym półroczu 2026 roku na tle konkurencji w Chinach i amerykańskich ceł. Szef firmy Gernot Döllner podkreślił, że w Europie potrzebne są właśnie kompaktowe i oszczędne samochody, gdzie premium oznacza rozsądne wykorzystanie zasobów, a nie tylko większą moc czy rozmiar.
Model jest skierowany do europejskich nabywców: napęd na tył, akumulatory o pojemności 52, 61 i 84 kWh, moc od 125 do 240 kW. Cena w Niemczech zaczyna się od 38 200 euro, zamówienia ruszają 10 września, pierwsze dostawy — w grudniu. Ładowanie dwukierunkowe jest już w standardzie, w tym Vehicle-to-Load.
To nie tylko nowy samochód, ale sygnał przemyślenia strategii: Audi stawia na lokalną produkcję i dostępność elektrycznych samochodów klasy premium właśnie tam, gdzie popyt na kompaktowe warianty rośnie najszybciej. Konkurencja z chińskimi markami w Europie staje się coraz ostrzejsza, a efektywność odgrywa tu kluczową rolę.
Czyż w świecie, w którym każdy kilometr na prądzie jest coraz wyżej ceniony, takie podejście nie wygląda szczególnie na czasie? Rozwój ten odbywa się na tle wspólnych wysiłków europejskich producentów samochodów, by dostosować się do nowych realiów rynkowych.
W rezultacie A2 e-tron pokazuje, jak można łączyć niemiecką jakość, nowoczesne technologie i praktyczność w codziennym życiu w europejskich miastach — krok, który może pomóc marce odzyskać utracone pozycje.
