Koncentracja na korzyściach: jak szczera wdzięczność zmienia chemię codzienności

Autor: lee author

Koncentracja na korzyściach: jak szczera wdzięczność zmienia chemię codzienności-1

Komu powinnam dziękować, skoro to ja jestem stwórcą i wszystko kreuję sama?

❓ PYTANIE:

Wyjaśnij proszę, jaki sens ma wdzięczność wobec drugiego człowieka lub słońca (natury), które się pojawiło i nas ogrzało? Co mi to daje w tym konkretnym momencie? Przecież to ja sama stworzyłam wszystko, co mnie otacza: zarówno pogodę, jak i stosunek innych ludzi do mnie. Zatem w gruncie rzeczy nie ma powodu, by wyrażać wdzięczność, prawda?

❗️ ODPOWIEDŹ lee:

Rzeczywiście nie ma potrzeby wymyślania wdzięczności na siłę – wszystko już jest na swoim miejscu. Jednak trwanie w stanie, nazwijmy to, uznania, to DOSTRZEŻENIE tego, co w danej chwili obserwujemy jako najlepsze. W tym ułamku sekundy przeciwstawne częstotliwości zostają „wygaszone” i zneutralizowane.

W konsekwencji, jeśli dziękowanie jest dla Ciebie naturalnym nawykiem, a potępianie wydaje się czymś obcym, Twoje życie wypełnia się tym, co Cię cieszy. Jest ono nasycone Twoją własną częstotliwością.

Jeśli jednak wymuszasz na sobie wdzięczność, nie czując realnego uznania, stosujesz jedynie samooszustwo – wówczas realizuje się częstotliwość niezadowolenia, a umysł dojdzie do wniosku, że „wykonał praktyki wdzięczności, ale one nie działają”.

Dlatego też, jeśli faktycznie znalazłaś powód do wdzięczności wobec osoby, która w przeszłości Cię skrzywdziła, realnie pokonałaś ograniczającą częstotliwość i wyszłaś poza cykl, który generował podobne sytuacje. Tym samym stworzyłaś nowy, znacznie radośniejszy kanał zdarzeń w swoim życiu.

80 Wyświetlenia

Źródła

  • Lee I.A.

  • Сайт автора lee

Czy znalazłeś błąd lub niedokładność?Rozważymy Twoje uwagi tak szybko, jak to możliwe.