Osito na kółkach: pies został najbardziej urokliwym kibicem Mundialu 2026

Autor: Svitlana Velhush

Pies ratownik w koszulce Meksyku, 'Osito', podbija serca podczas Mistrzostw Świata.

Podczas piłkarskich mistrzostw świata gwiazdami zostają nie tylko zawodnicy. W Mieście Meksyk serca kibiców podbił Osito – ośmioletni, uratowany ze schroniska mieszaniec pudla, który przemierza miasto na specjalnie przystosowanym rowerze cargo swojego właściciela.

Osito pojawia się na meczach i w strefach kibica jak prawdziwy meksykański fan: ubrany w koszulkę reprezentacji narodowej, czapkę i okulary przeciwsłoneczne. Pies spokojnie siedzi w wyściełanej części roweru, jakby od dawna był przyzwyczajony do blasku fleszy, kamer i gwaru piłkarskich tłumów.

Gdy przed meczem otwarcia reprezentacji Meksyku Osito pojawił się pod stadionem, kibice zaczęli się zatrzymywać, aby go pogłaskać, zrobić sobie z nim zdjęcie lub nagrać film. Zaledwie kilka godzin później ten nietypowy pasażer roweru trafił do reportaży telewizyjnych, a nagrania z jego udziałem błyskawicznie obiegły media społecznościowe.

To nie tylko kwestia efektownego kostiumu. Właścicielem Osito jest Jorge Rangel.

Mężczyzna pracuje jako dostawca i od około dwóch lat zabiera psa na swoje codzienne trasy po stolicy Meksyku. Wszystko zaczęło się przez przypadek: pewnego dnia Jorge wsadził Osito do skrzyni roweru i wybrał się na krótki spacer.

Pies polubił te przejażdżki, więc właściciel dodał poduszki, udoskonalił konstrukcję i z czasem zaczął zabierać przyjaciela w coraz dłuższe podróże. Obecnie Osito towarzyszy Jorge niemal na każdym kroku.

Siedzi na rowerze tak nieruchomo i spokojnie, że przechodnie początkowo biorą go czasem za pluszową zabawkę. Jednak popularność czworonoga wynika nie tylko z jego zabawnych strojów.

Ludzi porusza widoczna więź, jaka łączy Osito z jego panem. Pies, który pomógł przetrwać trudny czas.

Jorge adoptował Osito ze schroniska w trudnym momencie swojego życia. Jak sam przyznaje, to właśnie pies pomógł mu uporać się z problemami emocjonalnymi i stał się jego nieodłącznym kompanem dnia codziennego.

Osito rzadko szczeka, ale jeśli właściciel próbuje wyjść bez niego, natychmiast protestuje. Dlatego niemal każdego ranka wspólnie ruszają rowerem na ulice meksykańskiej metropolii.

Przechodnie mówią Jorge, że spotkanie z Osito poprawiło im nastrój po ciężkim dniu. Dzieci podbiegają, by pogłaskać psa, dorośli proszą o wspólne zdjęcie, a fani futbolu witają go jako nieoficjalną maskotkę turnieju.

Mały niedźwiadek wielkich mistrzostw. Imię Osito w tłumaczeniu z hiszpańskiego oznacza „niedźwiadka”.

Podczas mistrzostw świata ten mały „miś” okazał się zdolny do rywalizacji o popularność ze znanymi piłkarzami i oficjalnymi maskotkami. Dla Jorge ważniejsza od internetowej sławy i telewizyjnych reportaży jest jednak inna rzecz.

Cieszy się, że ludzie dostrzegają przyjaźń między człowiekiem a uratowanym psem i choć na kilka minut na ich twarzach pojawia się uśmiech. Podczas gdy drużyny walczą o puchar, Osito wciąż przemierza ulice Meksyku, zbierając selfie.

Pies przypomina, że czasem najcieplejsze momenty wielkiego piłkarskiego święta dzieją się nie na boisku, lecz na bagażniku zwykłego roweru. Nagranie z Osito opublikowało Euronews: widać na nim, jak pies podróżuje po Mieście Meksyk i pozuje do zdjęć z kibicami.

29 Wyświetlenia

Źródła

  • Rescue dog in Mexico

Czy znalazłeś błąd lub niedokładność?Rozważymy Twoje uwagi tak szybko, jak to możliwe.