Światowa premiera „Biegnącej” (The Runner) odbyła się 2 września 2026 roku. W kinach w Europie film pojawił się 3 września 2026 roku.
„Biegnąca” to przypadek, w którym tytuł bardzo uczciwie ostrzega widza, czym będzie musiał się zająć przez najbliższą półtorej godziny. Tylko biegać będzie Gal Gadot, a denerwować się – ty.
Historia szybko nabiera tempa i prawie nie daje wytchnienia. Wydarzenia następują po sobie, napięcie rośnie, a poczucie zagrożenia utrzymuje się niemal do samego końca.
Osobno warto zauważyć, jak dobrze działa sama dynamika filmu. Nie ma tu wrażenia, że akcja jest wstawiona tylko dla samej akcji: ruch podtrzymuje fabułę, a Gadot naprawdę dźwiga na sobie większość napięcia.
Film okazał się naprawdę napiętym thrillerem. Tu prawie nie ma czasu na oddech: miasto nieustannie porusza się wokół bohaterki, zmieniają się ulice, okoliczności, podejrzenia, a sama historia stopniowo staje się znacznie bardziej zagmatwana, niż się wydaje na początku.
Osobno warto wspomnieć o Gal Gadot. Tu jest bardzo dobra.

Co więcej, w tej roli działa nie tylko jej strona dramatyczna, ale także forma fizyczna. Gadot naprawdę musi dużo biegać, a film wykorzystuje to w pełni. Do roli długo się przygotowywała i trenowała specjalnie na potrzeby zdjęć, więc ten niekończący się pościg wygląda przekonująco.
Jest przekonująca zarówno w scenach dramatycznych, jak i w fizycznie wymagających epizodach. Wysportowana, skupiona, silna – właśnie taki wizerunek bardzo jej pasuje.
Ale najważniejsze prezent film zostawia na koniec.
Zakończenie. A nawet rozwiązanie!
To zasługuje na osobną ocenę.
Ponieważ rozwiązanie tutaj nie tylko zawiązano. Wygląda, jakby je wzięto, zawiązano w węzeł, potem ten węzeł zawiązano jeszcze raz, a na wszelki wypadek — trzeci.
I to właśnie finał znacznie wzmacnia całe wrażenie z filmu. Gdyby nie on, nasza ocena byłaby o około jeden punkt niższa.
Ale zakończenie robi swoje.
Ostateczna ocena Gaya — 8.7/10.
Napięty, dynamiczny, Gal Gadot w świetnej formie — i finał, który naprawdę potrafi zaskoczyć. Idealny wybór na wieczór, kiedy chcesz nie tylko „obejrzeć film”, ale przeżyć półtorej godziny czystego, nierozcieńczonego suspensu z błyskotliwym, wielowarstwowym rozwiązaniem. 💫💝🏃♀️👟🍿



