W ekosystemach na całym świecie ogień pełni funkcję nie tylko niszczyciela, lecz także swoistego katalizatora odnowy szaty roślinnej. Badania dowodzą, że po pożarach często obserwuje się gwałtowny wzrost różnorodności rodzimych gatunków, wynikający z kiełkowania nasion z banku nasion w glebie oraz odradzania się roślin zdolnych do odrastania z korzeni.
W regionach śródziemnomorskich i subsródziemnomorskich, na przykład w północno-zachodniej Patagonii, centralnym Chile oraz południowej Kalifornii, pożary od wieków podtrzymują dynamikę biocenoz. Uwolnienie światła i składników odżywczych po przejściu ognia stymuluje wzrost gatunków tolerancyjnych na pożary oraz masowe pojawianie się roślin efemerycznych. Jednakże, w obliczu nasilania się pożarów, co jest związane ze zmianami klimatu, równowaga ta zostaje zachwiana: gatunki inwazyjne, na przykład sosna kalifornijska, mogą szybko opanowywać tereny, zagrażając lasom endemicznym.
Mechanizmy leżące u podstaw regeneracji po pożarach są różnorodne. Dym i ciepło są w stanie aktywować kiełkowanie nasion określonych gatunków, co zostało wykazane w eksperymentach z efemerycznymi trawami na stepach argentyńskich.
Jednocześnie sukces wschodów zależy od warunków panujących po pożarze — wilgotności, obecności resztek biologicznych, takich jak powalone pnie, oraz braku wypasu zwierząt. W alpejskich lasach iglastych Austrii różne gatunki sosen i świerków wykazują zróżnicowane przystosowanie do takich warunków.
W lasach subsródziemnomorskich Słowenii, gdzie pożary występują rzadko, zbiorowiska roślinne mimo to wykazują wysoką odporność: gatunki efemeryczne i ruderalne szybko zasiedlają przestrzeń, a następnie ustępują miejsca roślinom odradzającym się. Pozwala to ekosystemowi na regenerację bez długotrwałej degradacji, choć w przypadku powtarzających się intensywnych pożarów ryzyko nieodwracalnych zmian wzrasta.
Szczególnie narażone są rzadkie i endemiczne gatunki, takie jak buk chilijski (Nothofagus alessandrii) w Chile czy daglezja wielkoszyszkowa (Pseudotsuga macrocarpa) w Kalifornii. Modele wskazują, że do końca wieku ich zasięgi mogą ulec zmniejszeniu z powodu zwiększonej częstotliwości pożarów, a obszary refugialne, chroniące przed ogniem, same stają się zagrożone. Dziedzictwo biologiczne – martwe drzewa i martwe drewno – pomaga zachować mikroklimat i sprzyja przetrwaniu siewek.
W ten sposób pożary stanowią czynnik dwuaspektowy: przy umiarkowanej częstotliwości wspierają mozaikowość krajobrazu i różnorodność, natomiast przy nadmiernej intensywności przyspieszają utratę gatunków rodzimych i obcych. Zrozumienie tych prawidłowości pomaga w opracowywaniu środków mających na celu ograniczenie ryzyka rozległych pożarów i wspieranie naturalnej regeneracji.
