Trump i kryptowaluty: kiedy władza sama staje się aktywem

Edytowane przez: Yuliya Shumai

JUST IN: U.S. President Donald Trump reported over $1 billion in revenue last year from crypto-related activities, including $635 million in royalties from his memecoin business and over $500 million from token sales tied to World Liberty Financial. He also disclosed stakes in

Image
384
Reply

W czerwcu 2026 roku amerykański prezydent złożył sprawozdanie finansowe za rok 2025, a widniejąca w nim kwota sprawiła, że wielu obserwatorów musiało dwukrotnie przeczytać tę samą rubrykę. Zgodnie z raportem przedłożonym w Biurze Etyki Rządowej, rodzina Trumpa zarobiła na projektach kryptowalutowych ponad 1,2 miliarda dolarów. Lwia część tych zysków pochodziła ze sprzedaży tokenów World Liberty Financial oraz memcoina $TRUMP.

Nie mamy tu do czynienia z pasywnym inwestowaniem w bitcoina, lecz z bezpośrednim zaangażowaniem w tworzenie i promowanie nowych aktywów cyfrowych. Spółka World Liberty Financial, założona wraz z synami, przyniosła niemal 800 milionów dolarów dochodu, z czego ponad 520 milionów pochodziło bezpośrednio ze sprzedaży tokenów. Kolejne około 635 milionów dolarów wpłynęło z tytułu osobistego memcoina. Dane te ujrzały światło dzienne w momencie, gdy administracja aktywnie forsowała regulacje sprzyjające rynkowi kryptowalut.

Ujawnia się tu klasyczny schemat: osoba mająca wpływ na reguły gry posiada jednocześnie znaczne udziały w samym aktywie. Polityka wobec walut cyfrowych bezpośrednio przekłada się na wartość tokenów należących do rodziny prezydenta. Inwestorzy i posiadacze odczytują to jako wyraźny sygnał, a sam właściciel czerpie podwójne korzyści – zarówno z hossy rynkowej, jak i z kapitału politycznego.

Taki model nie jest niczym nowym. Już w starożytnym Rzymie senatorowie często inwestowali w prowincje, dla których sami stanowili prawo. Dziś zamiast ziemi mamy tokeny, a prowincje zastąpiły giełdy i protokoły. Różnica tkwi jedynie w tempie: rynek krypto pozwala zamienić decyzję polityczną w miliardy w ciągu zaledwie miesięcy, a nie dekad.

Dla przeciętnego inwestora lekcja jest oczywista. Gdy osoba publiczna jest jednocześnie regulatorem i głównym beneficjentem, cena aktywa przestaje zależeć wyłącznie od technologii czy popytu. Zaczyna ona odzwierciedlać oczekiwania co do politycznej protekcji. W takich realiach nawet najbardziej obiecujący projekt ryzykuje, że stanie się narzędziem redystrybucji bogactwa na rzecz tych, którzy ustalają zasady.

Deklaracja Trumpa to nie tylko raport o dochodach, ale też przypomnienie: w świecie, w którym polityka i kapitał są splecione mocniej niż kiedykolwiek, pytanie „kto na tym zyska” należy zadać wcześniej niż pytanie „ile to kosztuje”.

3 Wyświetlenia

Źródła

  • 特朗普因加密货币获利超10亿美元

Czytaj więcej artykułów na ten temat:

Open USD is not a new stablecoin. It is 140 of the largest companies in payments and finance agreeing that being the stablecoin issuer is the worst seat at the table. Most people are reading this wrong. The business was never about the coin. It is about the float. Circle holds

Open Standard
Open Standard
@openstandard

Introducing Open USD: a stablecoin built for the internet economy, designed by the businesses growing it. joinopenstandard.com/blog/introduci…

1
Reply
Czy znalazłeś błąd lub niedokładność?Rozważymy Twoje uwagi tak szybko, jak to możliwe.