Jeśli dusza podczas wcielenia wybiera rodziców i miejsce, to co dzieje się w przypadku adopcji?

Autor: lee author

Jeśli dusza podczas wcielenia wybiera rodziców i miejsce, to co dzieje się w przypadku adopcji?-1

❓PYTANIE: Jeśli dusza podczas wcielenia wybiera rodziców i miejsce, to co dzieje się w przypadku adopcji? Dziecko zyskuje drugich rodziców, w zasadzie wszystko się zmienia, czy dusza wybiera taką opcję podczas wcielenia? Czy wybiera również rodziców adopcyjnych? Co właściwie się dzieje, skoro łączą się dwa różne rody, jaka równowaga i synergia może między nimi zaistnieć? ❗️ODPOWIEDŹ lee:

Czy nigdy nie zastanawiała Pana/Panią kwestia relacji między samymi rodzicami? To znaczy, dziecko może być wspólne, i te wszystkie bla-bla o rodzie, ale jaka jest więź między rodzicami? Przecież ich krew (w normalnej relacji) jest różna, a przodkowie obcy sobie. Skoro ta dwójka odnalazła się, by spłodzić dziecko, to czy w przypadku adopcji nie działa ten sam proces?

Nigdy nie jesteśmy oddzieleni od innych ludzi. Na poziomie duszy nie mamy dosłownych granic. Tak jak powietrze w sypialni nie jest oddzielone od powietrza w salonie, tak i dusze nie są podzielone – istnieją jedynie różne stężenia różnych gazów ze względu na specyfikę przepływu wspólnego powietrza.

Najważniejsze dla wcielenia jest doświadczenie. Dusze przychodzą do świata fizycznego po doświadczenie. W przypadku adopcji jest to suma doświadczeń związanych z tworzeniem ciała (potrzebnego właśnie takiego z własnych powodów), doświadczenie zdobycia nowych rodziców, doświadczenie relacji, doświadczenie specyfiki wychowania i tak dalej.

Cele życia w ogóle nie mają fizycznych znaczeń (tego, co ludzie myślą o istocie działań, wszelkiego pokrewieństwa, dziedziczenia i tym podobnych), zawsze budują się z niefizycznych perspektyw.

Żadne połączenie relacji nie jest przypadkowe. Nie możesz w żaden sposób przyciągnąć innej osoby do swojego życiowego doświadczenia, jeśli nie macie WZAJEMNEGO połączenia i wzajemnych celów. Aby pogłębić zrozumienie tematu, spójrzmy na takie przykłady.

Czasami (niezwykle rzadko, ale jest to możliwe) ludzie adoptują własną wersję siebie. Nieco częściej adoptowani są nasi pradziadowie, którzy spieszą się, by powrócić po szybkich przejściach. Znacznie częściej adoptowani są ci, którzy w innych życiach byli naszymi dziećmi-rodzicami-braćmi i tak dalej. Te spotkania nie są przypadkowe – są zaplanowane w waszych „kontraktach”. I w ogóle nie musicie specjalnie odgadywać „przeszłych powiązań”. Podobne wydarzenia automatycznie wszystko przyciągają. Im lżej podchodzicie do tego procesu, tym łatwiej odnajduje was ten, kto już na was czeka.

51 Wyświetlenia

Źródła

  • Сайт автора lee

  • Lee I.A.

Czy znalazłeś błąd lub niedokładność?Rozważymy Twoje uwagi tak szybko, jak to możliwe.