Meta stawia AI na nosie: trzy modele okularów i cena za zawsze włączony umysł

Edytowane przez: Svitlana Velhush

Na dorocznej konferencji dla deweloperów Meta Connect 23 września 2026 roku firma zaprezentowała trzy warianty inteligentnych okularów z wbudowaną sztuczną inteligencją. To nie tylko aktualizacja znanych gadżetów, lecz próba uczynienia AI stałym towarzyszem codziennego życia — od spaceru ulicą po oglądanie meczu.

Pierwszy model to lżejsze okulary VR Project Phoenix za 1299 dolarów, nastawione na oglądanie sportu i gry. Drugi — całkowicie bez kamery, z naciskiem na dźwięk i prywatność: nagrywa wyłącznie dźwięk i łączy się z agentem AI Muse. Trzeci — odświeżona wersja Ray-Ban Meta Gen 3 z kamerą, ulepszoną baterią do dziewięciu godzin i nowymi stylami oprawek. Wszystkie trzy działają na modelu Muse Spark i integrują się z agentem Muse, który potrafi rezerwować bilety, prowadzić rozmowę przez wideo i wykonywać zadania w internecie.

Za zewnętrzną lekkością kryje się zmiana w tym, jak wchodzimy w interakcję z technologią. Kiedyś smartfon wymagał wyjęcia z kieszeni i spojrzenia na ekran. Teraz asystent jest zawsze przed oczami i przy uchu, gotowy zareagować na to, co zobaczy lub usłyszy. To zmienia nawyki: zamiast samemu szukać informacji, człowiek może po prostu zapytać okulary, co widnieje na szyldzie albo jak dotrzeć do wybranego miejsca.

Szczególnie widoczny jest kompromis dotyczący prywatności. Model bez kamery to bezpośrednia odpowiedź na obawy użytkowników o ciągłe nagrywanie. Meta wyraźnie bierze pod uwagę krytykę poprzednich wersji, w których kamera budziła pytania o inwigilację. Jednak nawet wersja audio zbiera dane o rozmowach i otoczeniu, aby AI lepiej rozumiała kontekst. Firma obiecuje lokalne przetwarzanie części zadań, ale dokładne szczegóły mechanizmu nie zostały jeszcze ujawnione.

Ciekawe, jak wpłynie to na uwagę i relacje. Okulary z AI mogą uwolnić ręce i głowę do prawdziwej rozmowy, ale jednocześnie ryzykują, że człowiek stanie się jeszcze bardziej zależny od podpowiedzi algorytmu. Zamiast samemu zauważać szczegóły czy przypominać sobie fakty, coraz częściej będziemy polegać na zewnętrznym „umyśle” w oprawce. Przypomina to stare powiedzenie: narzędzie, które ułatwia życie, stopniowo staje się jego częścią.

Dla deweloperów i biznesu otwierają się nowe możliwości. Muse integruje się już z usługami takimi jak Expedia i Instacart, a platforma Connector pozwoli tworzyć własne rozszerzenia. Okulary stają się nie tylko gadżetem, lecz punktem wejścia do ekosystemu usług, w którym AI występuje jako pośrednik między człowiekiem a światem.

Ostatecznie Meta proponuje nie tylko nowe okulary, lecz nowy sposób pozostawania w kontakcie z technologią — zawsze i niepostrzeżenie. Główne pytanie nie brzmi teraz, czy je kupimy, lecz na ile jesteśmy gotowi, aby AI widziała i słyszała to samo co my.

12 Wyświetlenia

Źródła

  • Meta Unveils 3 Smart Glasses With Built-In A.I.

Komentarze

Czy znalazłeś błąd lub niedokładność?Rozważymy Twoje uwagi tak szybko, jak to możliwe.