Oppo Find X10 i Find X10 Pro Max: flagowy duet z rewolucyjnymi aparatami zadebiutuje 21 października
Oppo potwierdziło globalną premierę długo wyczekiwanych flagowców Find X10 i Find X10 Pro Max na 21 października 2026 roku. Wydarzenie odbędzie się na hiszpańskiej wyspie Majorka — miesiąc po chińskiej premierze we wrześniu. Seria stanie się pierwszym w historii smartfonem o unikalnej konfiguracji aparatów: jeśli Find X10 otrzymał dwa 200-megapikselowe moduły, to Pro Max pomieścił aż trzy takie sensory — bezprecedensowe rozwiązanie w branży mobilnej.
Głównym atutem serii są aparaty o rozdzielczości do 200 Mpx, opracowane wspólnie z legendarną szwedzką firmą Hasselblad. Find X10 wyposażono w parę 200-megapikselowych sensorów: główny moduł z matrycą o rozmiarze 1/1,4 cala oraz peryskopowy teleobiektyw z zoomem optycznym 2,8x. Find X10 Pro Max otrzymał potrójny system z trzech 200-megapikselowych modułów, w tym ultraszerokokątny o kącie widzenia 124 stopnia. Oba urządzenia obsługują nagrywanie 8K przy 30 klatkach na sekundę i 4K przy 120 klatkach, a także technologię Open Gate Capture do elastycznego kadrowania wideo bez ograniczeń standardowym współczynnikiem proporcji.
Pod maską serii pracują procesory MediaTek Dimensity 9600M (podstawowy Find X10) i 9600 Pro (Pro Max) — pierwsze układy firmy wykonane odpowiednio w technologii 2 nm i 3 nm, zapewniające wzrost wydajności o 15–17% przy jednoczesnym obniżeniu zużycia energii do 61%. Ekrany LTPO AMOLED otrzymały częstotliwość odświeżania do 144 Hz i rozdzielczość 2768×1272 piksela. Baterie o pojemności 8000 mAh (w niektórych regionach — 7150 mAh) obsługują przewodowe ładowanie SuperVOOC 80 W i bezprzewodowe 50 W. System operacyjny to ColorOS 17 oparty na Androidzie 17, który zostanie zaprezentowany globalnie 13 października i przyniesie odświeżony design Fluid Design, lepszą wydajność aplikacji (o 35% szybsze uruchamianie, o 55,6% lepsze utrzymywanie procesów w tle) oraz rozszerzone możliwości AI. Design utrzymano w skandynawskim stylu z akcentami Hasselblad, w tym matowymi teksturami i charakterystycznymi pomarańczowymi pierścieniami wokół aparatów.
Globalne ceny nie zostały jeszcze ogłoszone, jednak w Chinach model Pro Max startuje od 6799 juanów (konfiguracja podstawowa). W topowej wersji cena sięga 8999 juanów. Pełnych recenzji i niezależnych testów aparatów w wersjach globalnych jeszcze nie ma, dlatego rzeczywiste zalety w codziennym fotografowaniu będzie można ocenić dopiero po premierze na rynkach międzynarodowych.
Na tle konkurencji seria zajmuje unikalną niszę. Samsung Galaxy S26 Ultra dysponuje 200-megapikselowym głównym aparatem, ale jego system sensorów nie może pochwalić się tak agresywną konfiguracją. Xiaomi i inni producenci również stawiają na 200 Mpx, jednak potrójny system Pro Max, w którym wszystkie trzy moduły pracują z maksymalną rozdzielczością, pozostaje bezprecedensowy. Ta strategiczna różnica podkreśla pozycję Oppo jako pioniera w dziedzinie mobilnej fotografii ekstremalnego poziomu.
Kluczowe pytanie dla potencjalnych nabywców brzmi: jak taka architektura sprawdzi się w praktyce. Rekordowa rozdzielczość i ogromna bateria robią wrażenie, ale ostateczny werdykt zależy od trzech czynników: globalnej ceny, jakości obróbki zdjęć RAW i autonomii w rzeczywistych scenariuszach. Nabywcy powinni poczekać na oficjalne testy przy premierze na rynku globalnym — dadzą one pełny obraz tego, czy tak ambitne rozwiązania techniczne Oppo są uzasadnione.
