Dziś, 17 czerwca, w Paryżu rozpoczynają się targi VivaTech 2026, które stanowią jedno z najważniejszych wydarzeń roku dla branży motoryzacyjnej. To właśnie tutaj producenci, dostawcy i firmy technologiczne prezentują wizję transportu bliskiej przyszłości – od pojazdów elektrycznych po systemy jazdy autonomicznej.
VivaTech już dawno przestała być jedynie wystawą gadżetów i nowatorskich startupów. Dla sektora automotive jest to miejsce debaty o nowych platformach, oprogramowaniu pojazdów, cyfrowych asystentach i infrastrukturze ładowania, a także o rozwiązaniach sprawiających, że auto staje się integralną częścią szerokiego ekosystemu cyfrowego, a nie tylko środkiem transportu.
Największe emocje budzi zazwyczaj połączenie motoryzacji ze sztuczną inteligencją. Współczesne samochody coraz śmielej zmieniają się w „inteligentne urządzenia na kołach”: potrafią same wyznaczać trasę, dbać o bezpieczeństwo, analizować sytuację na drodze i wspierać kierowcę w czasie rzeczywistym. W związku z tym na VivaTech 2026 szczególną uwagę przyciągną zapewne zaawansowane systemy wspomagania, interfejsy nowej generacji oraz technologie związane z autonomicznym prowadzeniem.
Równie istotnym tematem są samochody elektryczne. Dla koncernów motoryzacyjnych nie jest to już tylko kwestia ekologii, lecz rywalizacja o komfort użytkowania, zasięg, tempo ładowania i funkcje systemowe, które odróżniają poszczególne modele od konkurencji. Podczas tego typu wydarzeń wyraźnie widać, kto stawia na gotowy produkt, a kto ogranicza się jedynie do szumnych zapowiedzi.
Warto również bacznie przyglądać się startupom. To właśnie na takich platformach często debiutują innowacyjne rozwiązania z zakresu ładowania, telematyki, zarządzania flotą, usług łączności oraz mobilności miejskiej. Nierzadko to właśnie te pomysły stają się później fundamentem rozwiązań wdrażanych przez największych graczy na rynku.



