Walka zakończyła się wcześniej, niż widzowie zdążyli się usadowić 😄

Edytowane przez: Svitlana Velhush

Walka zakończyła się wcześniej, niż widzowie zdążyli się usadowić 😄-1

Podczas wieczoru boksu w Dublinie miał miejsce epizod, który wyglądał tak, jakby ktoś przypadkiem przełączył transmisję sportową na komedię.

W pojedynku przeciwko Dave'owi Allenowi irlandzki pięściarz wagi ciężkiej Thomas Carty już w pierwszej rundzie znalazł się przy linach. Po ciosie stracił równowagę, przewrócił się przez nie i dosłownie wyleciał z ringu — prosto w przestrzeń przy stołach komentatorskich. Bokser wypadł z ringu po 92 sekundach od rozpoczęcia walki.

Widzowie jeszcze nie zdążyli otworzyć napojów, omówić pierwszej wymiany ciosów i wygodnie usadowić się w fotelach, a jeden z bokserów już opuścił miejsce akcji. Przy tym tak efektownie, że wyrażenie „wyleciał z walki” nagle stało się całkowicie dosłowne.

Carty otrzymał pomoc medyczną i nie był w stanie kontynuować pojedynku. Ostatecznie walkę uznano za nieodbytą — no contest.

Najśmieszniejsze jest tu oczywiście nie sama kontuzja, ale absurdalność sytuacji: długie przygotowania, wyjścia przy muzyce, prezentacja zawodników, napięcie na arenie — i po nieco ponad minucie wszystko już się skończyło.

Wydaje się, że niektórzy widzowie zdążyli tylko powiedzieć do sąsiada:

„No to teraz się zacznie!”

A to już się skończyło. 😄

Wyszło dosłownie:

wszedł na ring → otrzymał cios → wyszedł z ringu.
Tylko nie przez drzwi.

I chyba był to najszybszy sposób, aby pokazać publiczności, że w wadze ciężkiej czasem groźne są nie tylko ciosy, ale i sama geografia ringu.

44 Wyświetlenia

Źródła

  • Boxer Thomas Carty falls out of ring after 92 seconds in bizarre no-contest

  • Dave Allen fight ends in chaos as rival requires oxygen after falling out of ring

Komentarze

Czytaj więcej artykułów na ten temat:

Czy znalazłeś błąd lub niedokładność?Rozważymy Twoje uwagi tak szybko, jak to możliwe.