10 lipca na piłkarskich mistrzostwach świata 2026 wyłoniono drugiego półfinalistę turnieju. Reprezentacja Hiszpanii w zaciętym meczu ćwierćfinałowym pokonała Belgię 2:1 i wywalczyła awans do półfinału, w którym zmierzy się z Francją.
Hiszpanie od początku przejęli inicjatywę i otworzyli wynik w 30. minucie. Po strzale Daniego Olmo piłka odbiła się pod nogi Fabiana Ruiza, który bezbłędnie posłał ją do belgijskiej siatki. Jednak jeszcze przed przerwą Belgia doprowadziła do wyrównania: Charles De Ketelaere precyzyjnym strzałem głową wykończył dośrodkowanie Timothy'ego Castagne'a i jako pierwszy na tym turnieju zdołał przełamać defensywę Hiszpanii.
W drugiej połowie gra była wyjątkowo wyrównana. Belgowie wypracowali kilka groźnych okazji, ale hiszpański zespół z czasem zdołał odzyskać kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Rozstrzygnięcie nastąpiło w 88. minucie, gdy wprowadzony z ławki Mikel Merino najszybciej dopadł do piłki po niefortunnej interwencji rezerwowego bramkarza Senne Lammensa i zapewnił swojej drużynie zwycięstwo — 2:1. Dla Merino był to już drugi z rzędu gol dający wygraną w fazie pucharowej.
Hiszpania awansowała do półfinału mistrzostw świata po raz pierwszy od 2010 roku. Mimo straty bramki — pierwszej w obecnych rozgrywkach — zespół dzięki zdyscyplinowanej grze i pewnej postawie w kluczowych momentach potwierdził status jednego z głównych faworytów do tytułu.
Kibiców czeka teraz emocjonujące starcie półfinałowe: Francja — Hiszpania. Mecz odbędzie się 14 lipca i to właśnie on wyłoni pierwszego finalistę mundialu 2026.
Jeśli chcesz, mogę również przygotować dla tego artykułu taką samą estetyczną tabelę, jaką sporządziłem dla meczu Francja — Maroko.




