Czy zastanawialiście się kiedyś, gdzie leży granica ludzkich możliwości w sporcie na najwyższym poziomie? Właśnie teraz w Ameryce Północnej 38-letni Lionel Messi udziela na to pytanie wyczerpującej odpowiedzi. Podczas gdy sceptycy przekonywali, że powiększenie mistrzostw świata do 48 drużyn osłabi rangę rekordów, kapitan reprezentacji Argentyny w zaledwie dwóch pierwszych kolejkach fazy grupowej napisał historię światowego futbolu od nowa.
Start obrońców tytułu okazał się fenomenalny, a kluczem nie była tylko gra zespołowa, lecz całkowita indywidualna dominacja. W meczu przeciwko Algierii Messi skompletował swojego pierwszego w karierze hat-tricka na mundialu, zapewniając drużynie pewne zwycięstwo (3:0). Jednak do prawdziwie historycznego wydarzenia doszło w kolejnej kolejce przeciwko Austrii. Zdobywając dwie bramki i ustalając wynik na 2:0, Leo strzelił swojego 18. gola w historii występów na mistrzostwach świata. Legendarny rekord Niemca Miroslava Klosego, który utrzymywał się przez dwanaście lat, został oficjalnie pobity.
Statystyki pierwszych dwóch meczów Argentyny są zdumiewające: wszystkie 5 goli strzelonych przez zespół są autorstwa jednego człowieka. U progu tej niesamowitej skuteczności kapitan „Albicelestes” w pojedynkę zdobył więcej bramek niż czterdzieści innych reprezentacji, które przyjechały na turniej. Ten fenomen zmusza analityków do zrewidowania poglądów na temat wpływu wieku na jakość gry. Messi strzela większość swoich turniejowych goli w wieku, w którym większość napastników kończy już karierę.
Perspektywa: Tak znakomita dyspozycja lidera gwarantuje Argentynie przedwczesny awans do fazy pucharowej, ale jednocześnie stawia sztab szkoleniowy przed poważnym pytaniem. Czy drużyna będzie w stanie funkcjonować, jeśli rywale w fazie pucharowej znajdą sposób na indywidualne powstrzymanie jej największego geniusza?
Ten turniej już wyznaczył nowe standardy wielkości. Świadomość kibiców wzbogaciła się o poczucie uczestnictwa w historycznym momencie: obserwujemy rekord, który może pozostać nieosiągalny dla kolejnych pokoleń. Pytanie brzmi jedynie, jak daleko ten impuls zdoła zaprowadzić Argentynę w drabince fazy pucharowej.
Messi dokonał trzech kluczowych rzeczy:
- Został najlepszym strzelcem w historii mistrzostw świata.W meczu Argentyna – Austria trafił do siatki dwukrotnie, bijąc rekord Miroslava Klosego: Messi ma obecnie na koncie 18 goli na mundialach.
- Skompletował hat-tricka w meczu otwarcia przeciwko Algierii.Argentyna wygrała 3:0, a Messi zdobył wszystkie trzy bramki – był to jego pierwszy hat-trick na mistrzostwach świata.
- Praktycznie w pojedynkę rozstrzygnął losy dwóch pierwszych meczów Argentyny.W ciągu dwóch kolejek strzelił 5 goli: hat-tricka przeciwko Algierii oraz dwa gole w meczu z Austrią.


