Klasyczne smash burgery (cienkie, „rozgniecione” kotlety z chrupiącą, skarmelizowaną skórką) od dawna cieszą się popularnością, jednak w tym roku ewoluowały w wersję Smash Burgers 2.0 – jeszcze cieńsze, maksymalnie chrupiące z zewnątrz i soczyste w środku, wzbogacone o wyraziste akcenty globalnego fusion.
Na czym polega fenomen wersji 2.0
- Kotlety są przygotowywane jako bardzo cienkie (kulka mielonego mięsa o wadze 80–100 g jest rozgniatana na mocno rozgrzanej patelni lub grillu niemal do grubości papieru).
- Dzięki wysokiej temperaturze i naciskowi powstaje idealna, skarmelizowana skórka (maksymalnie wykorzystująca reakcję Maillarda) – chrupnięcie, które słychać nawet na nagraniach wideo.
- Balans: chrupiące brzegi + soczyste wnętrze.Głównym trendem są sosy i dodatki typu fusion:Koreański: ssamjang (sfermentowana pasta sojowa z chili), glazura gochujang, kimchi slaw oraz karmelizowana cebula w stylu koreańskim.Meksykański: chamoy (słodko-pikantny sos z suszonych owoców, chili i przypraw) – nadaje potrawie wyraźną, słodko-kwaśno-ostrą nutę.Inne popularne warianty to: Korean BBQ smash (z sosem galbi), bulgogi smash oraz kimchi smash burger.Tego typu burgery pojawiają się obecnie w ofercie sieci Smashburger (nowe menu na wiosnę 2026), w food truckach, pop-upach i restauracjach na całym świecie. Idealnie wpisują się one w zapotrzebowanie na „mięsną satysfakcję + wyrazisty smak + wygodną formę”.



