Członkowie klubu Bingham u3a w Wielkiej Brytanii zrobili na drutach około pół tuzina osobistych koców dla kotów i psów ze schroniska RSPCA w Radcliffe. Inicjatywa powstała po wizycie grupy w placówce 24 października 2026 roku i ma na celu umożliwienie zwierzętom zabrania ze sobą do nowego domu znajomego zapachu.
Pomysł należy do wiceprzewodniczącej klubu, Ann Lewis. Podczas zwiedzania schroniska pracownicy RSPCA opowiedzieli, że stale potrzebują koców: każde zwierzę otrzymuje swój przy przyjęciu i zabiera go ze sobą przy adopcji. Pomaga to pupilom szybciej zaaklimatyzować się w nowej rodzinie dzięki znajomemu zapachowi.
Większość członków grupy należy także do klubu robótek ręcznych i dziergania „Knit and Natter”. Szybko zabrali się do pracy i wykonali sześć koców. Ann Lewis, która dzierga przez większość życia, zauważyła, że projekt stał się naturalnym przedłużeniem ich hobby i wizyty w schronisku.
Koce trafiają do RSPCA Animal Centre w Radcliffe. Tam wydaje się je przyjmowanym zwierzętom, a przy przeprowadzce do nowej rodziny koc jedzie razem z pupilem. Takie podejście zmniejsza stres związany ze zmianą otoczenia i pomaga kotom i psom czuć się pewniej w pierwszych dniach.
Inicjatywa pokazuje, jak niewielkie projekty wolontariackie mogą wspierać schroniska i ułatwiać zwierzętom przejście do nowych domów. Podobne praktyki stosuje się już w innych brytyjskich placówkach, gdzie ręcznie robione koce stają się częścią standardowej pomocy dla zwierząt ze schronisk.

