🕷️ Josh Allen może spokojnie wytrzymywać napór obrońców ważących pod 130 kilogramów. Ale 15 września okazało się, że jest rywal groźniejszy. Waży około grama i ma osiem nóg.
Podczas konferencji prasowej gwiazdy Buffalo Bills obok niespodziewanie pojawił się pająk.
Allen do tego momentu zupełnie spokojnie odpowiadał dziennikarzom na pytania o zbliżający się mecz z Detroit Lions, nowy stadion i grę drużyny. Ale gdy tylko zauważył nieproszonego gościa, futbol natychmiast przestał być głównym tematem dnia.
Rozgrywający spojrzał na pająka i bardzo wymownie oznajmił:
„Nie podoba mi się to”.
To krótkie zdanie wystarczyło.
Wideo natychmiast rozeszło się po mediach społecznościowych, bo kontrast wyszedł idealny: jeden z najbardziej znanych i fizycznie najpotężniejszych zawodników NFL, którego co tydzień próbują przewrócić ogromni obrońcy, okazał się zupełnie nieprzygotowany na pojawienie się małego ośmionogiego uczestnika konferencji prasowej.
Co więcej, pająk najwyraźniej nie miał ani akredytacji, ani pytania do sportowca, i w ogóle nie podejrzewał, że znalazł się obok gwiazdy futbolu amerykańskiego.
Możliwe, że przyszedł po prostu dopytać o skład na następny mecz.
Ale Allen najwyraźniej uznał, że dziennikarzy w sali jest już wystarczająco.
Tak więc teraz znamy słaby punkt rozgrywającego Buffalo Bills:
obrona przeciwnika — w porządku.
Pająk przy mikrofonie — to dopiero presja. 😄


