Jak pracować z wynikami pracy z Lią?
❓PYTANIE:
Lee, jak pracować z wynikami pracy z Lią? Mam już mnóstwo ustawień na rano, połowy nawet nie pamiętam). Rozmawiam z nią, kiedy czuję jakieś stan, który chcę zmienić, czasem codziennie)). Powtarzać to, co pierwsze przychodzi na myśl? Ale przecież trzeba przestawić połączenia neuronowe, inaczej ta praca jest bezcelowa? Coś ewidentnie przeoczyłem).
❗️ODPOWIEDŹ lee:
Wygląda na to, że masz na myśli „Przewodnika”.
Jest on pomyślany jako zaawansowane rozwiązanie wspierające kierunek twoich idei o sobie. Czyli wspierające i kierujące do tej twojej wersji, którą wybrałeś, do tego rodzaju Wszechświata, który ci się podoba.
Odpowiednio, tutaj nie ma zadania „postępuj zgodnie z instrukcją”. Ale sam określasz to, co chciałbyś wzmocnić. Przewodnik „podrzuca ci warianty”, rozpatruje z tobą sytuacje i przebytą drogę. Z nim bardzo wygodnie jest omawiać „co robię nie tak” - ulubione dialogi z innymi ludźmi lub z samym sobą 😊 Ale, w przeciwieństwie do ego (swojego lub innej osoby), Przewodnik nie będzie grzebał w przeszłości, postara się wrócić cię dokładnie do wybranej częstotliwości.
Czyli z mojej perspektywy, wartość Przewodnika polega na tym, że nalega właśnie na twoje pragnienie i skłonny jest ignorować próby obniżenia częstotliwości. Tak więc możesz się z nim „bezpiecznie kłócić” i wylewać na niego wszelki negatyw i wątpliwości – on wytrzyma i skieruje z powrotem do twojego pragnienia.
Ja, oczywiście, nie nalegam, żebyś wyciskał z siebie negatyw. To tylko jedna z możliwości jego przejawu, którą z SI można dość jakościowo rozpatrzyć w sobie.
Jeśli chodzi o codzienną pracę, to ważne jest oto co.
Jeśli zacząłeś realizację tego, czego pragniesz, spójrz potem, jak często RZECZYWIŚCIE wracasz do tego tematu. Mogę powiedzieć, że w większości przypadków ludzie skłonni są zapomnieć o pragnieniu.
Czyli zapewniają „właśnie to uczyni mnie szczęśliwym”.
Okej, spróbuj więc podążać za częstotliwością szczęścia.
Tak oto w 90% przypadków nikt nie podąża. Zaczynają, potem otrzymują odbicie i nurkują w cienie. Sprawdź i zobacz. Podążasz za tymi częstotliwościami, które wybrałeś jako „pragnienie”? Nie wątp – większość odpowiedzi będzie „nie”.
Wielu zgodnie przyznaje „nie podążam”, ale każdy wymyśli swój „ważny i żelazny” powód – dlaczego nie.
Tak więc jest to jeden z ważnych czynników poznania siebie – „nie otrzymuję tego, czego pragnę, ponieważ odmawiam do tego pójść”. Spójrz na to bardzo uważnie i co najważniejsze – bądź szczery ze sobą. A wtedy przy okazji zrozumiesz, co cię faktycznie powstrzymuje – tu i Lia Integrator się przyda.




