Wout Weghorst „przeciął powietrze” — i potem strzelił PSV

Edytowane przez: Svitlana Velhush

FC Twente - PSV | 3-2 | Najważniejsze momenty | Eredivisie 2026-27 | twente psv

Przed drugą połową meczu „Twente” — PSV Wout Weghorst niespodziewanie urządził na boisku mały spektakl.

Wyszedł z szatni wcześniej niż pozostali, podszedł do środkowego koła i zaczął wykonywać palcami ruchy, jakby przecinał powietrze niewidzialnymi nożyczkami. Potem kilka razy klasnął w dłonie — i dopiero po tym na boisko zaczęli wracać pozostali piłkarze.

Wideo szybko rozeszło się po mediach społecznościowych.

Z początku wszystko wyglądało jak bardzo dziwny osobisty rytuał. Później jednak pojawiła się wersja, że to nie magia ani próba „przecięcia” pecha, lecz ćwiczenie na koncentrację i skupienie uwagi.

Najśmieszniejsze, że rytuał jakby podziałał.

W drugiej połowie Weghorst strzelił w 79. minucie, wyrównując wynik — 2:2. A już cztery minuty później „Twente” strzeliło zwycięskiego gola i ostatecznie wygrało z PSV 3:2.

Tak więc kibice mają teraz nową teorię przygotowań do ważnych meczów:

wyszedł pierwszy, przeciął powietrze, klasnął — strzelił.

Najważniejsze, żeby trenerzy w całej Europie nie zaczęli teraz wręczać piłkarzom prawdziwych nożyczek. ✂️ 😄

22 Wyświetlenia

Źródła

  • Viewers go wild over Wout Weghorst's bizarre half-time ritual

Komentarze

Czy znalazłeś błąd lub niedokładność?Rozważymy Twoje uwagi tak szybko, jak to możliwe.