„Szpieg pod przykrywką” (L’Infiltrée) — francuska komedia z 2026 roku w reżyserii Ahmeda Silli. W rolach — Ahmed Silla, Michèle Laroque („Udawaj moją narzeczoną”), Kaaris, Sandra Parfait, Amaury de Crayencour, Ichem Bougheraba, Cindy Bruna i Chantal Laudezou.
W centrum historii — Maxime, niezdarny policjant, który od dawna marzy o tym, by zostać prawdziwym agentem pod przykrywką. Ale pierwsze poważne zadanie okazuje się zupełnie inne, niż sobie wyobrażał.
Aby zbliżyć się do niebezpiecznej grupy przestępczej, Maxime musi przeistoczyć się w kobietę o imieniu Lupita.
I tu zaczyna się główny chaos.
Trzeba nie tylko wykonać misję, ale i stale pilnować głosu, zachowania, legendy i nie zdradzić się w najmniej odpowiednim momencie.
Film łączy komedię szpiegowską, maskaradę i lekki film akcji. Humor jest tu miejscami bardzo francuski, miejscami groteskowy, ale całość ogląda się dość żwawo.
Ahmed Silla najwyraźniej czerpie przyjemność z przemiany, a Michèle Laroque ponownie dodaje filmowi tego charakterystycznego, rozpoznawalnego francuskiego kolorytu.
Film jest krótki — około 1 godziny 35 minut, więc nie zdąży zmęczyć.
To nie poważna historia szpiegowska ani kino, w którym warto szukać wielkiej głębi.
Raczej lekka francuska komedia na wieczór: trochę absurdu, trochę akcji, dużo przebrań i niezręcznych sytuacji.
Czasem przewidywalnie.
Czasem zbyt groteskowo.
Ale ogólnie całkiem sympatycznie i dynamicznie.


