Film ‐Owce-detektywi‑ zainaugurował swój podbój amerykańskich kin, zarabiając 15 milionów dolarów podczas premierowego weekendu. Wynik ten przewyższył oczekiwania wytwórni i pozwolił produkcji uplasować się bezpośrednio za wielkim hollywoodzkim hitem.
Produkcja jest komedią rodzinną utrzymaną w konwencji przygodowego kryminału. Akcja toczy się w malowniczej angielskiej wiosce, w której owczy śledczy rozwiązują zagadkę kryminalną, polegając na własnym sprycie i współpracy. Widzowie mogą liczyć na barwną animację, dynamiczne pościgi oraz lekki humor, który nie przytłacza najmłodszych, a u dorosłych wywołuje szczery uśmiech.
Premiera odbyła się w czasie, gdy studia filmowe intensywnie poszukują alternatyw dla kosztownych franczyz. Widzowie, zmęczeni głośnymi sequelami, coraz częściej wybierają proste historie o zwierzętach.
W pamięć zapada zwłaszcza scena nocnego pościgu przez wiejskie pola, podczas którego owce wykorzystują latarki i stary traktor. Reżyser podkreśla, że jego celem było ukazanie siły przyjaźni i inteligencji bez epatowania przemocą. Wyniki finansowe potwierdzają, że zapotrzebowanie na tego typu projekty jest ogromne.
W nadchodzących tygodniach obraz będzie nadal wyświetlany w kinach, co może dodatkowo wzmocnić jego pozycję w segmencie kina familijnego. Studio już teraz rozważa realizację kontynuacji, o ile tempo wpływów z biletów zostanie utrzymane.



