W ostatnich latach zainteresowanie niezidentyfikowanymi zjawiskami anomalnymi (UAP) – wcześniej znanymi jako UFO – wykroczyło daleko poza wąskie grono entuzjastów. To, co kiedyś uważano za temat marginalny, jest teraz przedmiotem dyskusji na najwyższym szczeblu legislacyjnym. I oto 22 lipca 2026 roku w historii tego kierunku nastąpiła ważna zmiana: Izba Reprezentantów Kongresu USA zatwierdziła poprawkę kongresmena Erica Burlisona do Ustawy o Obronie Narodowej na rok budżetowy 2027.
Poprawka, nazwana Unidentified Anomalous Phenomena Disclosure Act, zmienia dotychczasowe podejście do tajności. Wcześniej informacje o UAP były domyślnie klasyfikowane bez dokładnej weryfikacji. Teraz zasada jest odwrócona: ujawnienie staje się normą. Dokument przewiduje utworzenie stałej kolekcji zapisów dotyczących UAP w Archiwum Narodowym, powołanie niezależnej Rady ds. Przeglądu Zapisów UAP, a także rozszerzenie wymogów dotyczących ujawniania na wykonawców rządowych.
Kongresmen Burlison, reprezentujący 7. okręg Missouri, podkreśla główną ideę: rząd należy do narodu amerykańskiego. Według niego, zapisy dotyczące UAP były przez długi czas rozproszone po różnych agencjach bez odpowiedniego nadzoru. Nowa struktura wprowadza jasne terminy dla agencji federalnych: są one zobowiązane do identyfikowania, organizowania, przechowywania i przekazywania odpowiednich materiałów do archiwum. Niezależna rada, której członkowie są zatwierdzani przez Senat, otrzyma uprawnienia do wydawania wezwań, przeprowadzania przesłuchań i podejmowania decyzji o odtajnieniu zgodnie z kryteriami określonymi przez prawo.
Ten krok wspiera również inicjatywę prezydenta Trumpa – system PURSUE (Presidential Unsealing and Reporting System for UAP Encounters). Poprawka wzmacnia mechanizmy prawne dla rzeczywistego postępu w zakresie przejrzystości. Jeśli Senat zatwierdzi tekst w dalszej części rozpatrywania NDAA, otworzy to drogę do systematycznego przeglądu archiwów, w tym materiałów dotyczących potencjalnych przejawów nie-ludzkiej inteligencji.
Wypowiedzi wideo i oświadczenia Burlisona odzwierciedlają ostrożny optymizm. Zauważa on, że poprawka formalizuje proces odtajniania, szczególnie w odniesieniu do materiałów starszych niż 25 lat, które domyślnie powinny stać się dostępne. Nie jest to natychmiastowe ujawnienie wszystkich tajemnic, lecz stworzenie mechanizmu działania – z niezależną kontrolą i jasnymi zasadami.
Dla szerokiej publiczności wydarzenie to oznacza przejście od sporadycznych wycieków i świadectw do bardziej ustrukturyzowanego i odpowiedzialnego procesu. Oczywiście, przed nami jeszcze długa droga: uzgodnienie z Senatem, praktyczna realizacja i być może nowe wyzwania w równowadze między bezpieczeństwem narodowym a prawem społeczeństwa do informacji. Niemniej jednak, przyjęcie poprawki w Izbie jest znaczącym krokiem naprzód w wysiłkach na rzecz uczynienia archiwów rządowych bardziej otwartymi.
Wielu obserwatorów już nazywa to osiągnięciem, które może wpłynąć na przyszłe badania UAP. Pozostaje czekać, jak dalej potoczą się wydarzenia w Senacie. Ale sam fakt, że Kongres aktywnie pracuje nad ramami legislacyjnymi dotyczącymi ujawniania, świadczy o poważnej zmianie podejścia do tematu na najwyższym szczeblu.

