Naukowcy przygotowują się do sfotografowania pikseli czasoprzestrzeni

Autor: Irena II

Naukowcy przygotowują się do sfotografowania pikseli czasoprzestrzeni-1

Eksperyment, który właśnie otrzymał finansowanie z Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych, może być pierwszym bezpośrednim dowodem na to, że sama przestrzeń ma strukturę – i że ta struktura jest kwantowa

Od ponad stu lat fizyka funkcjonuje z cichą sprzecznością u swoich podstaw. Ogólna teoria względności Einsteina z zadziwiającą precyzją opisuje wszechświat w skali kosmicznej – ruch planet, zakrzywienie światła, fale czasoprzestrzeni wynikające ze zderzenia czarnych dziur. Mechanika kwantowa robi to samo w najmniejszych skalach – zachowanie cząstek, strukturę atomów, naturę światła. Obie teorie działają. Żadna z nich się nie myli. A jednak są fundamentalnie niekompatybilne. Połączenie ich jest uważane za jedno z największych nierozwiązanych wyzwań w nauce. To może się wkrótce zmienić.

Dwa tygodnie temu Uniwersytet w Cardiff ogłosił, że profesor Hartmut Grote z Instytutu Badań nad Grawitacją otrzymał znaczący grant od Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych na przeprowadzenie przełomowego eksperymentu z jednym celem: znalezienie pierwszego bezpośredniego dowodu eksperymentalnego na istnienie kwantowej grawitacji. Pomysł stojący za projektem jest równie elegancki, co radykalny. Czasoprzestrzeń – tkanka wszechświata – może nie być gładka i ciągła, tak jak wyobrażał ją sobie Einstein. Może być ziarnista, pikselowa. Zbudowana z dyskretnych jednostek kwantowych w skali tak małej, że nigdy nie została bezpośrednio zmierzona: długość Plancka – odległość około dwudziestu rzędów wielkości mniejsza od protonu. To nie są piksele, które można zobaczyć. Ale w odpowiednich warunkach teoria przewiduje, że tworzą one pewnego rodzaju kwantowe rozmycie – ledwo wyczuwalne drżenie pozycji otaczających nas obiektów.

Zespół profesora Grote planuje wykryć właśnie to drżenie. Używając stołowego interferometru laserowego – instrumentu tak precyzyjnego, że jest w stanie mierzyć zmiany długości mniejsze niż miliardowa część atomu – połączą dwie najnowocześniejsze technologie kwantowe, nigdy wcześniej nieużywane razem: światło skompresowane, redukujące szum kwantowy w pomiarach laserowych poniżej klasycznych ograniczeń, oraz detekcję pojedynczych fotonów, zapewniającą bezprecedensową dokładność przy niemal zerowym poziomie szumów. Eksperyment, nazwany Single Photon Detection Interferometry for Quantum Gravity (Detekcja Pojedynczych Fotonów w Interferometrii dla Kwantowej Grawitacji), bezpośrednio opiera się na technologiach opracowanych dla LIGO i Virgo – detektorów fal grawitacyjnych, które już udowodniły swoją zdolność do wychwytywania najmniejszych fal czasoprzestrzeni od zderzeń czarnych dziur w odległości miliardów lat świetlnych od nas.

„Potwierdzenie kwantowych sygnatur czasoprzestrzeni byłoby epokowym osiągnięciem. Zmieniłoby nasze rozumienie rzeczywistości na najbardziej fundamentalnym poziomie i otworzyłoby zupełnie nowe kierunki badań naukowych. Ponad sto lat po tym, jak Einstein zmienił nasze pojmowanie czasu i przestrzeni, ten projekt może przybliżyć nas o krok do dokończenia obrazu, który rozpoczął. Myślę, że byłby zachwycony.” – mówi profesor Hartmut Grote z Uniwersytetu w Cardiff.

Jeśli eksperyment zakończy się sukcesem, konsekwencje wykraczają daleko poza samo odkrycie. Skwantowana czasoprzestrzeń potwierdziłaby, że wszechświat nie składa się z gładkich pól i ciągłej geometrii – ale z czegoś przypominającego informację: dyskretnego, policzalnego, fundamentalnie kwantowego. Potwierdziłoby to koncepcje teoretyczne, które po cichu kształtowały się przez dekady – od zasady holograficznej po ideę, że geometria czasoprzestrzeni wyłania się z splątania kwantowego. Oznaczałoby to, że to, co nazywamy fizyczną rzeczywistością – przestrzeń, czas, materia – nie jest podstawą wszechświata. Jest to sposób, w jaki informacja kwantowa wszechświata wygląda z naszej perspektywy. Dodatkowo, ten sam eksperyment może wykryć ślady ciemnej materii i pierwotnych fal grawitacyjnych, echa najwcześniejszych chwil istnienia wszechświata. Nauka, jak to ujmuje profesor Grote, nie zawsze ogłasza się głośno. Czasem przychodzi jako ledwo wyczuwalne drżenie wiązki lasera na stole laboratoryjnym.

21 Wyświetlenia

Źródła

  • Cardiff University

Czy znalazłeś błąd lub niedokładność?Rozważymy Twoje uwagi tak szybko, jak to możliwe.