Ponadczasowa sieć powiązań

❓ PYTANIE:
Drogi lee, obecnie ogromną popularnością cieszą się warsztaty i rekolekcje rodowe… Ich uczestnicy „poznają systemy rodowe oraz zyskują pomoc i wsparcie przodków”. Bardzo ciekawi mnie Twoje spojrzenie na tę kwestię: czy dla Duszy istnieje w ogóle takie pojęcie jak system rodowy?
❗️ ODPOWIEDŹ lee:
Dla Duszy tego typu zagadnienia oczywiście nie istnieją i nie mają żadnego znaczenia. Gdyby ktoś twierdził inaczej, musiałby wymyślić specyficzny „rodzaj duszy”, który jest ograniczony wyłącznie przez zjawiska fizyczne.
Korzenie tego tematu tkwią w fakcie, że wszyscy inkarnujemy się w ciele, niosąc w sobie programy DNA działające ponad czasem przez wiele pokoleń, włączając w to więzi pozaziemskie. Wybrane przez was do inkarnacji ciało posiada zestaw programów, które przyjęliście jako „zadania do rozwiązania w obecnym życiu”.
Otóż rozwiązanie tych kwestii rozchodzi się poza czasem wzdłuż całej linii, w której są one obecne w DNA. Wszyscy nosiciele danego konkretnego „zadania” otrzymują od was „prawidłową odpowiedź”, o ile oczywiście uda wam się wypracować rozwiązanie. Przy czym zupełnie nie musicie wiedzieć, do kogo ona dotarła, kto ją przyjął, a kto odrzucił – każdy postąpi tak, jak będzie dla niego najlepiej.
W ten sposób wszyscy „komunikujemy się” poza czasem z „siecią powiązań” – częściowo poprzez linię DNA, a częściowo poprzez ścieżki naszych inkarnacji. Ponieważ wcielacie się w różnych liniach i różnych rodach, wasze „przekazy” rozchodzą się wachlarzowo po wszystkich tych trajektoriach.
Oby tylko było co wartościowego wysyłać... :)




