Siódmego października 2026 roku w Londynie rozpoczął się 70. BFI London Film Festival — jeden z najważniejszych przeglądów filmowych Wielkiej Brytanii i znaczący punkt europejskiego sezonu festiwalowego.
Festiwal rozpoczął się 7 października i potrwa do 18 października. W ciągu 12 dni widzowie zobaczą 251 prac z 88 krajów — filmy pełnometrażowe i krótkometrażowe, seriale oraz projekty immersyjne.
W tym roku program jest szczególnie bogaty w premiery: 33 światowych, 16 międzynarodowych i 20 europejskich. Co więcej, wszystkie filmy pełnometrażowe i seriale po raz pierwszy pokazywane są brytyjskiej publiczności właśnie tutaj.
Organizatorzy osobno podkreślają równowagę płciową w programie: 109 prac z 251 powstało w reżyserii kobiet, czyli ponad 40% całego programu.
Festiwal otworzył „Elsinore” Simona Stone’a — dramatyczna historia aktora Iana Charlsona, który przygotowywał się do zagrania Hamleta na scenie Teatru Narodowego, mimo ciężkiej choroby. Główną rolę zagrał Andrew Scott.
A festiwal zakończy 18 października nowa praca Jesse’ego Eisenberga „The Debut” — komedia o świecie teatru amatorskiego. W obsadzie — sam Eisenberg, Julianne Moore, Paul Giamatti, Halle Bailey, Bernadette Peters i inni.
W konkursie oficjalnym bierze udział 10 filmów z dziesięciu krajów. Wśród reżyserów — Hirokazu Koreeda, Siergiej Łoznica, Carol Morley, Małgorzata Szumowska, Lili Horvát, Rubaiyat Hossain i inni. Zwycięzcę konkursu głównego ogłoszą 18 października.
Osobna uwaga — pokazy specjalne i spotkania z wielkimi nazwiskami kina. W programie zapowiedziano Andrew Scotta, Avę DuVernay, Brada Birda, Cynthię Erivo, Jamesa Graya, Jesse’ego Eisenberga, Johna Malkovicha, Mahershalę Alego, Sofię Coppolę i Danny’ego Boyle’a.
Jednym z zauważalnych wydarzeń specjalnych był „Ink” Danny’ego Boyle’a, wybrany jako pokaz galowy burmistrza Londynu.
Także w programie — The Trip to the Northern Lights z Robem Brydonem i Steve’em Cooganem, film dokumentalny Carl Sagan: We Are Made of Star Stuff, nowa animacja Laika Wildwood i Ray Gunn Brada Birda.
Festiwal odbywa się nie tylko w BFI Southbank i Royal Festival Hall. Pokazy odbywają się w kilku centralnych kinach Londynu, BFI IMAX, a część programu prezentowana jest jeszcze w 10 miastach Wielkiej Brytanii, w tym w Manchesterze, Glasgow, Edynburgu, Cardiff, Belfaście i Birmingham.
Dla widzów i branży to szczególnie interesujący moment: wiele filmów, które teraz po raz pierwszy pokazywane są w Londynie, już za kilka miesięcy może znaleźć się w centrum rozmów o BAFTA, „Oscarze” i europejskich nagrodach filmowych.
W skrócie: 251 praca, 88 krajów, 33 światowe premiery i prawie dwa tygodnie kina, które dopiero zaczyna swoją wielką drogę po festiwalach i w dystrybucji.
Jubileuszowy Londyński Festiwal Filmowy w tym roku rzeczywiście wygląda jak miejsce, w którym można z wyprzedzeniem zobaczyć to, o czym wkrótce będą mówić wszyscy.



