Shiba Inu wzrosła o 36% dzięki koreańskim traderom: pieniądze podążają za hazardem, a nie za sensem

Edytowane przez: Yuliya Shumai

W świecie kryptowalut pieniądze czasami płyną nie tam, gdzie jest produkt lub wiadomości, ale tam, gdzie nagle pojawia się zbiorowy impuls. Właśnie dlatego 26 lipca 2026 roku token Shiba Inu (SHIB) zyskał około 36 procent w ciągu doby, osiągając cenę 0,0000057 dolara i dodając rynkowi prawie miliard dolarów kapitalizacji bez żadnego zauważalnego katalizatora.

Obroty sięgnęły 380 milionów dolarów — najwyższego poziomu od miesięcy, a kapitalizacja rynkowa zbliżyła się do 3,4 miliarda. Tymczasem Shibarium, warstwa-2 projektu, nie wprowadziła żadnych aktualizacji, a inne „psie” tokeny, w tym Dogecoin, wzrosły znacznie skromniej — od 6 do 10 procent. Wzrost był wąsko ukierunkowany i skoncentrowany na jednej platformie.

Głównym motorem napędowym stali się traderzy z Korei Południowej. Na giełdzie Upbit para SHIB/KRW zapewniła ponad dziesiątą część globalnych obrotów i była handlowana z niewielką premią w stosunku do platform dolarowych. Koreańscy inwestorzy już wielokrotnie rozgrzewali zmienne aktywa: ich aktywność w sobotę wieczorem i w niedzielę rano w Azji zbiegła się z dwiema falami zakupów. Likwidacje pozycji krótkich na kwotę 5–6 milionów dolarów podążyły za ceną, a nie ją poprzedzały, i nie mogły wyjaśnić skali ruchu.

Takie nagłe wzrosty przypominają, jak woda z jednego dopływu nagle podnosi poziom całej rzeki: przepływ z Korei podniósł SHIB, ale nie stworzył nowej wartości. Projekt, uruchomiony w 2020 roku przez anonimowego developera jako „zabójca Dogecoin”, do dziś żyje głównie dzięki entuzjazmowi detalicznemu, a nie rzeczywistym dochodom ekosystemu. Kiedy jeden region o wysokiej tolerancji na ryzyko postanawia się „pobawić”, kapitał przepływa natychmiast – i równie szybko może odpłynąć.

Dla zwykłego inwestora jest to lekcja o tym, jak łatwo pomylić lokalny szum z trwałym trendem. Pieniądze zainwestowane w memecoina pod wpływem koreańskiego wolumenu niosą takie same ryzyko, jak obstawianie w loterii: wygrana jest możliwa, ale prawdopodobieństwo i jej wysokość zależą od kolejnej fali cudzego nastroju. W dłuższej perspektywie takie rajdy najczęściej zostawiają po sobie tych, którzy weszli ostatni.

3 Wyświetlenia

Źródła

  • Shiba Inu surges 36% as South Korean traders fuel mystery rally

Czytaj więcej artykułów na ten temat:

Czy znalazłeś błąd lub niedokładność?Rozważymy Twoje uwagi tak szybko, jak to możliwe.